180 Kup teraz →
Zamawiasz dziś, wysyłam między 24 a 31 lipca.

To dziennik premium, bo na taki zasługujesz. Starannie drukowany, twarda okładka, dobrany papier - stąd ten czas oczekiwania.

★★★★★ · Bezpieczna płatność · wysyłka w cenie
To nie tylko dziennik

Nie zostawiam Cię z nim samej.

Kody QR ukryte w środku otwierają materiały, które nagrałam i zbudowałam tylko dla Ciebie.

Do oglądania

Ćwiczenia i szkolenia

Do klikania

Kostka i narzędzia

Na telefon

Mantry na trudne dni

I coś jeszcze

Dokładam po drodze

Dla kogo

To dla Ciebie, jeśli...

01

Zaczynasz co poniedziałek i odpuszczasz w czwartek.

02

Trackery liczyły Ci liczby, a i tak nic nie zostało.

03

Chcesz wreszcie zrozumieć, co Cię wybija z rytmu.

Co znajdziesz w środku

Nie pusty notes. Twój dzień.

Otwierasz na dziś - i strona już wie, co robicie razem. Zadanie, ćwiczenie, moja porada i metryczki dobrane tak, żebyś śledziła to, co naprawdę się liczy.

Rozkładówka dziennika „Mój dzień” - skala nastroju, jedzenie, ruch i miejsce na refleksję
Rozkładówka „Mój dzień”
Zadanie na dziś
Codziennie jedna mała rzecz do zrobienia. Nie musisz decydować - wystarczy zrobić.
Ćwiczenie
Krótkie ćwiczenie, żeby ciało ruszyło razem z głową.
Porada Kasi
Konkretna podpowiedź ode mnie - nie ogólniki z internetu.
Metryczki
Energia, kryzys, stres, jedzenie, ruch. Śledzisz to, co w Twoim życiu naprawdę się liczy.
Serce dziennika

Nie liczysz kalorii. Sprawdzasz, jak się czujesz.

Świetnie
Dobrze
Tak sobie
Ciężko
Kryzys
EnergiaKryzysStres

Codziennie zaznaczasz, jak jest. Bez oceniania - po tygodniach widzisz swój wzór.

Kolejne dni w dzienniku - każda strona jest inna przez cały proces
Dlaczego to działa

Bo ciało nie ruszy, dopóki nie ruszy głowa.

Mechanizm

Przewlekły stres = wysoki kortyzol, a ciało wchodzi w tryb przetrwania: chętniej magazynuje tłuszcz (najczęściej na brzuchu), woła o słodkie, gorzej śpisz, masz mniej energii i motywacji. Sam trening tego nie ruszy, jeśli głowa cały czas tkwi w stresie.

Co z tym robi dziennik

Codzienny zapis łapie to, co realnie Cię wybija - stres, sen, jedzenie, emocje. To nie liczby dla liczb: to samoświadomość, którą badania wskazują jako jeden z najsilniejszych czynników trwałej zmiany. Do tego konkretne kroki i moje porady.

Zwykłe trackery liczą kalorie i kroki. Ten dziennik łapie mechanizm - łączy głowę z ciałem i pokazuje, co naprawdę trzyma Cię w miejscu.

Oparte na wiedzy o kortyzolu i samoobserwacji (self-monitoring) w trwałej zmianie nawyków.

Jak to działa

Trzy minuty dziennie.

01
Otwierasz na dziś
Strona już wie, co dziś robicie razem. Bez decydowania.
02
Robisz jedno
Jedno małe zadanie - dla głowy albo dla ciała.
03
Zaznaczasz metryczkę
Kilka słów i kilka twarzy. Z nich po tygodniach wychodzi Twój obraz.
Co to daje

Zmiana, która zostaje.

Spokój w głowie
Mniej chaosu i „od poniedziałku”. Wiesz, co robisz dziś.
Ciało, które rusza
Bo głowa ruszyła pierwsza. Małe kroki, które się sumują.
Widzisz swoje wzorce
Co Cię wybija z rytmu - i jak wracać bez bicia się.
Nawyk, który zostaje
Trzy minuty dziennie zamiast zrywów co kilka tygodni.
Katarzyna Filipczyk z dziennikiem Moja przemiana
Kto Cię prowadzi

Hej, jestem Kasia.

Od ponad 20 lat pomagam kobietom schudnąć i wrócić do siebie - bo to nigdy nie jest tylko o kilogramach. To zmiana od środka: w tym, jak o sobie myślisz i jak siebie widzisz. Przychodzimy się spocić, a wychodzimy z połączeniem ze sobą.

Jesteś silna, piękna i wspaniała. A moją misją jest sprawić, żeby każda kobieta sobie to uświadomiła.

Rzemiosło

Prawdziwy dziennik. Do trzymania w dłoni.

~80stron, każda inna
A5format do torebki
Twardaoprawa, na lata
Kremowypapier, miły w dotyku

Wysyłam między 24 a 31 lipca. To dziennik premium, bo na taki zasługujesz - starannie drukowany, twarda okładka, dobrany papier. Stąd ten czas oczekiwania. Wysyłka w cenie.

Nie wiesz, czy to na pewno dla Ciebie?

Zrób krótki, anonimowy wywiad - dostaniesz spersonalizowaną poradę: czy dziennik Ci pomoże i od czego zacząć.

Zrób wywiad →
Kobiety, które już piszą

„W końcu przy sobie zostałam.

★★★★★

Szczerze, ja nie wierzę w te wszystkie metryczki, trackery itp. Człowiek się za to bierze, ale i tak zaraz rzuca gdzieś w kąt. Więc tutaj miałam pozytywne zaskoczenie, bo rzeczywiście każda kolejna strona ma inne zadanie i refleksje. Nawet jak zabieram dziennik do pracy, w przerwach robię sobie to, co jest napisane - i pomaga. Zaczęłam jakieś 3 tygodnie temu, jestem teraz na 22 dniu. Ten dziennik jest dla mnie teraz jakby ucieczką i 5 minut tylko dla mnie, skupiam się na sobie, co jadłam, jak się czułam, mówię do siebie jak głupia to, co Kasia tam napisała, te afirmacje. Czuję się ważna. Polecam.

- Gosia R.
Zacznij dziś

Twoja przemiana zaczyna się dziś.

180 zł
Kup teraz →

Masz pytanie o dziennik? Napisz do nas →